Bieganie sprawia mi przyjemność - my-motivator.pl Bieganie sprawia mi przyjemność - my-motivator.pl my-motivator.pl
Najważniejsze w biegu to... Radość
Bieganie sprawia mi przyjemność
Sierpień 23, 2013


Zbliża się moment startu w maratonie. Pozostało już niespełna 8 tygodni ćwiczeń i muszę przyznać – emocje rosną. Zaczynam zastanawiać się nad strategią i chwilami nad tym, czy mimo trudów poniesionych podczas przygotowań dam radę osiągnąć swój cel.

Trudne początki

Przyznaje się bez bicia, że do ruszenia się z miejsca nie zabierałem się żwawo. Kiedy po kwietniowej wizycie w sklepie dokonałem niewielkich sportowych zakupów z pewnymi oporami rozpocząłem treningi. Nie spodziewałem się wówczas, że będą one sprawiały mi taką przyjemność!

Czasami, kiedy wracam do domu zmęczony po ciężkim dniu nadal z trudem przebieram się w strój i sięgam po butelkę z wodą. Jednak nie odpuszczam i cztery razy w tygodniu podejmuje wyzwanie, które przed sobą postawiłem.

Maraton w Nowym Jorku

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/35/New_York_marathon_Verrazano_bridge.jpg

Fakt do którego z bólem się przyznaje – jednej bardzo słonecznej sierpniowej niedzieli musiałem ze względów klimatyczno-zdrowotnych zredukować dystans o 7 km. Myślę, że gdybym wówczas pobiegł ten dodatkowy odcinek nie było by mnie dzisiaj na tym blogu :D i nie osiągnął bym swojego celu, zatem należało zmienić strategię :) Chyba nie zabraknie mi tych kilku kilometrów w całym cyklu przygotowań?

Rozkręcamy się z każdym kilometrem

Z każdym pokonanym kilometrem moje zamiłowanie do biegania jednak wzrasta. Na ulicach dostrzegam przyjacielski stosunek mijanych przechodniów. Wielokrotnie usłyszałem miłe słowo, szczególnie od osób starszych lub mieszkańców mojego bloku. To naprawdę miłe uczucie, za co wszystkim szczerze dziękuję!

Bieganie na takiej drodze musi dawać satysfakcję

http://farm9.staticflickr.com/8452/8049103309_1685f8106f_o.jpg

Zaledwie raz w trakcie 20 tygodniowych przygotowań spotkał mnie przykry incydent. Przebiegając wzdłuż jednego z bloków młode osoby z radością wylały wiadro wody na moją głowę :-) Aby nie zepsuć ich święta i głośnych śmiechów postanowiłem nie odezwać się w tej kwestii nawet słowem. Po prostu pobiegłem dalej i pomyślałem: „szkoda, że im się nic nie chce”.

Czy skończę biegać?

Kiedy rozpoczynałem swoje treningi zakładałem, że po maratonie przestanę biegać w sposób tak zorganizowany. Chciałem pozostać amatorem, który biega dla przyjemności wówczas, gdy ma zbyt dużo wolnego czasu. Prawdą jest, że ów dylemat nie powinien mnie już dotyczyć, natomiast coraz silniej wątpię aby udało mi się to zrealizować ;-)

Bieganie, sprawia mi dziś tyle przyjemności i satysfakcji, że zaczynam myśleć o tym jak zorganizować sobie okres zimowy, aby nie zaprzepaścić tego, co zbudowałem w pocie i trudach podczas ostatniego okresu. Warto być przygotowanym na 14 października, aby następnego dnia po maratonie wiedzieć, co powinienem zrobić.

Kubiak Krzysztof


2 odpowiedzi na “Bieganie sprawia mi przyjemność”

  1. Masa napisał(a):

    Ja również biegam, choć jak przypomnę początki… była to dla mnie prawdziwa męczarnia. Brak powietrza w płucach, częste przystanki i zbyteczne kilogramy do uniesienia. Wg. mnie w bieganiu należy przełamać pewną granicę. Granicę po przekroczeniu której zaczynamy odczuwać przyjemność z biegania, nie jest już takie męczące. Konsekwencja kluczem do sukcesu! Ostatnio dołączyłem do grupy „Pędzący po nocy” -- w każdy czwartek w moim mieście mogę pójść pobiegać w grupie około 40 osób, porozmawiać i poznać nowe osoby które mają podobne zainteresowania do moich.
    Masa ostatnio opublikował…Dlaczego warto jeździć na rowerze?My Profile

    • Kubiak Krzysztof napisał(a):

      Dla mnie właśnie ten indywidualizm w bieganiu jest wspaniały ;-) Odpoczywam od świata i zgiełku, kiedy z muzyką lub bez (zależy od terenów na których jestem) mogę się wyłączyć i zapomnieć o codzienności. Ciekawe gdzie leży ów granica… Jeszcze w kwietniu miałem problem z 5km, a zeszłej niedzieli pokonałem 30 w całkiem niezłym czasie… Przy czym fizycznie byłem wyautowany na kilka godzin xD Ale zbieram doświadczenie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge