Czytanie i e-papier, a minimalizm - my-motivator.pl Czytanie i e-papier, a minimalizm - my-motivator.pl my-motivator.pl
e-papier w e-książce
Czytanie i e-papier
Sierpień 1, 2013


Cyfrowa rewolucja z którą mamy kontakt każdego dnia zmienia nasze życie. Tego procesu już chyba nie zatrzymamy. Powinniśmy być jednak świadomi otaczającej nas technologii i rozróżniać to co dobre, od tego co złe i niepotrzebne. W towarzystwie normalnych przedmiotów zamienionych w elektroniczne gadżety obok papierosa (e-papieros) znalazł się również papier – nie taki zwykły, bo już e-papier.

Czym jest e-papier

Najprościej opisując e-papier to przezroczysta ramka w której zamknięto 2 pigmenty – czarny i biały. W zależności od tego, którego pigmentu aktualnie potrzebujemy, przy pomocy prądu elektrycznego zakolorujemy nim odpowiednie pole. Cała technologia jest banalnie łatwa do zrozumienia, a prezentuje ją dobrze poniższa grafika.

e-papier w polskim wykonaniu

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/66/E-Ink_Polish.jpg

Ilość prądu niezbędna do wyświetlenia elementów jest naprawdę znikoma. Niech świadczy o tym fakt, że najpopularniejsze na rynku urządzenia z ekranami w tej technologii ładuje się zwykle raz na 3 tygodnie!

Skoro jednak ktoś chce używać e-papieru w zamian normalnej kartki, to w czymś musi być ów papier XXI wieku lepszy.

E-papier vs. papier tradycyjny

Z całą pewnością papier tradycyjny jest lżejszy. Może inaczej – jedna jego kartka jest lżejsza od urządzenia wyposażonego w ekran e-ink (najbardziej popularny w tym momencie e-papier).

Problem pojawia się w momencie gdy do zważenia mamy 3 tomy np. Władcy Pierścieni. E-papier waży przecież wciąż tyle samo co w przypadku jednej kartki, natomiast książki zaczynają nam ciążyć. I tutaj właśnie leży jego przewaga nad tym normalnym i tradycyjnym papierem.

e-papier vs książka

http://farm8.staticflickr.com/7023/6402511589_75b0a54a64_o.jpg

Nie poddawajmy się jednak marketingowej paplaninie porównującej setki kilogramów do kilkuset gramów- nikt z nas nie będzie nosił ze sobą setek książek również na czytniku – bo po co?

Inne przewagi

Przewagi e-papieru możemy szukać w dostępności książek – również na polskim rynku. W przypadku wersji tradycyjnych ograniczeni jesteśmy tym, co do zaoferowania ma odwiedzana przez nas księgarnia czy biblioteka. W przypadku nowej technologii  zakupu dokonujemy przy użyciu kilku kliknięć myszką.

e-reader w wersji Sony

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4a/Paris_-_Salon_du_livre_2012_-_Liseuse_Sony_Touch_Ereader_Prs-T1_Wi-Fi_Red_-_001.jpg

Polski rynek książek elektronicznych rozwija się naprawdę dynamicznie. Możemy na nim znaleźć wiele interesujących pozycji. Dla mnie jednak e-czytnik jest bramą do literatury obcojęzycznej, której w Polsce bezpośrednio nie udałoby się nabyć.

Poczciwy Kindle

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8b/Amazon_Kindle_4.jpg

Zakup Kindle Classic pozwolił mi na prawdziwą rewolucję. Teraz „sprowadzenie” interesującej książki z Amazon.com trwa ok 10 sekund. Czyż to nie piękne? Przecież więcej czasu poświęcam na przygotowanie tosta. Kindle w przypadku książek obcojęzycznych ma jeszcze jedną zaletę. O niej jednak napiszę w przyszłym tygodniu.

E-czytniki dla leniwych?

Dla leniwych lub minimalistów. Tutaj można sobie to podzielić wedle uznania. W przypadku literatury polskiej traci się magię przeszukiwania biblioteki. Z drugiej jednak strony, czyta się to co się lubi, nie tracąc czasu na tzw. „zapchaj dziury”.

E-czytnik jest też jednak gadżetem. Powinniśmy się zastanowić czy do czegoś nam się właściwie przyda. Jeśli czytasz 1 książkę w ciągu roku – z pewnością nie. Jeśli jesteś książkowym molem – możesz się zastanowić, bo masz naprawdę nad czym.

Jak zwykle – ciężko doradzać. Decyzja musi być zatem indywidualna ;-) Ze swojej strony dodam tylko – Kindle zmotywował mnie do czytania.

Chcecie zgłębić temat? Zapraszam was na najlepszego bloga poświęconego e-książkom: www.swiatczytnikow.pl.

Kubiak Krzysztof


Jedna odpowiedź do “Czytanie i e-papier”

  1. […] temat książek elektronicznych pisałem już na początku sierpnia w artykule „Czytanie i e-papier„. Starałem się wówczas przedstawić wady i zalety nowej technologii wchodzącej w drogę […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge