Kontrola emocji - my-motivator.pl Kontrola emocji - my-motivator.pl my-motivator.pl
Mózg nie tylko w bajkach jest najistotniejszy :-)
Kontrola emocji
Październik 18, 2013


Każdy z nas chciałby panować nad swoimi emocjami w 100%. Taka kontrola jest jednak praktycznie niemożliwa, co nie znaczy, że nie mamy dążyć do ideału. Właśnie w tym celu zachęcam Was do wypróbowania pewnej techniki nie skupiającej się bezpośrednio na kontroli emocji, a dającej naprawdę dobre efekty w tym obszarze.

Kontrola emocji jest trudna

Nie będziemy się tutaj oszukiwać. Emocji kontrolować od ręki nie będziemy umieli. Zwykle spotykamy się przecież z wieloma problemami, które uniemożliwiają nam zastosowanie technik o których czytamy w podręcznikach. Jakich?

Wyobraź sobie sytuację, w której ktoś doprowadza Cię do furii, szewskiej pasji i generalnie wyprowadza Cię z równowagi. Czy masz w tym momencie szanse aby policzyć do 10? ;p Raczej nie… Prawdopodobnie wykrzyczysz mu w twarz co o nim myślisz, a jeśli będziesz w gorszym humorze podsumujesz również całą jego rodzinę, obrażając szczególnie matkę i siostrę…

Wyobraź sobie teraz, że przy minimalnym zaangażowaniu i właściwie w 2 sekundy możesz się trochę uspokoić. Nie musisz stosować tutaj praktycznie żadnej techniki. Po prostu wystarczy, że wykonasz krótką akcję – nazwiesz negatywną emocję.

Skąd ten pomysł

Pierwszy raz o tej idei usłyszałem podczas jednego z wykładów na profilu youtube rozwojowca. Przeanalizowałem kilka internetowych stronic i efekt jest naprawdę jasny i klarowny.

Ośrodki mózgu odpowiedzialne za kontrolę emocji itd...

Ośrodki mózgu odpowiedzialne za kontrolę emocji itd…

Jądro migdałowate, bo to ten ośrodek odpowiada w naszym mózgu za odczuwanie emocji (głównie tych negatywnych) znacząco uspokaja się w momencie nazwania negatywnej emocji. Prawdopodobnie wówczas część koncentracji na denerwującym nas fakcie rozkłada się na po części również na inny ośrodek mózgu – ten odpowiadający za nazwy. W efekcie jądro migdałowate może się troszeczkę „schłodzić”.

Zatem wystarczy nazwać negatywną emocję.

Jak nazywać te emocje? Np. złość, gniew. Ale mnie dzisiaj zezłościł Marek. Teraz najlepszy fragment dzisiejszego wpisu.

NIE MUSISZ NAZYWAĆ NEGATYWNEJ EMOCJI NA GŁOS, zatem nikt nie wie nawet, że zastosowałeś tę metodę. Pomyślisz, napiszesz lub wypowiesz nagłos – wszystkie 3 formy są ze sobą równoważne. Czyż to nie piękne?

 

 

Kubiak Krzysztof


Jedna odpowiedź do “Kontrola emocji”

  1. Dlaczego mielibyśmy w ogóle kontrolować to, co w nas spontaniczne, wolne i ludzkie? Kontrolując emocje w 100%, staniemy się robotami. Nie chcę być robotem. Nie ma też negatywnych emocji. Negatywne kojarzy się ze złem. Emocje są dobre, albo po prostu -- są.
    Zgaduję więc, że Autor ma na myśli kontrolę zachowania, nie emocji. Kontrolę agresji, mściwości, złośliwości. Ale i tu mam wątpliwość. Kontrola jest przeciwsiłą. A tylko zrozumienie sprawi, że kontrolowanie nie jest potrzebne, bo dynamika się zmieni.
    posnaniapsyche.blogspot.com ostatnio opublikował…Konsultacja psychoterapeutyczna czy psychiatryczna?My Profile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge